Psychologia tatuażu – dlaczego ludzie się tatuują?

Forma sztuki wizualnej, sposób na wyrażenie siebie, symbol ochronny, wiadomość przesyłana społeczeństwu, a może po prostu moda? Kiedyś zarezerwowany dla żeglarzy, później artystów, dziś systematycznie zdobywa nowych zwolenników – prawników, managerów, a nawet polityków. Według raportu Pew Research Center 40% millennialsów w Stanach ma przynajmniej jeden. Fenomenem tatuażu, bo o nim właśnie mowa, zajmują się psychologowie i socjologowie na całym świecie, którzy próbują znaleźć odpowiedzi na pytanie, dlaczego ludzie się tatuują. Oto kilka hipotez.

Sposób na wyrażenie siebie

Psychologowie Armstrong, Owen, Roberts i Koch wyróżnili motywatory indywidualne – chęć wyrażenia siebie, chęć bycia wyjątkowym, chęć zwrócenia czyjejś uwagi – jako jeden z czynników skłaniających ludzi do zrobienia sobie tatuażu. Istnieje nieskończenie wiele form i wzorów, jakie wybierają osoby tatuujące się. Często są to rysunki związane ze światopoglądem, z indywidualnymi przeżyciami lub uczuciami (np. popularny tatuaż z imieniem dziecka lub tatuaż z imieniem partnera – ten ostatni jest zresztą według różnych statystyk najczęściej usuwanym tatuażem), które stają się sposobem na komunikację ze światem i innymi ludźmi. Wartość, jaką przedstawia rysunek na ciele, mierzy się nie poprzez walory artystyczne, lecz poprzez znaczenie, które ze sobą niesie.

Jest to też sposób na konstruowanie własnego „ja” – odważnego, kreatywnego, silnego. Badania pokazują, że ludzie wytatuowani określają siebie jako bardziej atrakcyjnych od ludzi niemających tatuażu, natomiast obie grupy zgodnie twierdzą, że osoby z tatuażem wydają się bardziej skłonne do podjęcia ryzyka i wyluzowane. Jednocześnie zdaniem osób nieposiadających tatuażu ci, którzy mają tatuaż, są bardziej agresywni, mniej godni zaufania, mniej inteligentni i bardziej skłonni do depresji. Odpowiedź na pytanie „Co tatuaż mówi o człowieku?” brzmi więc: „Zależy według kogo”.

Wyniki wspomnianego wcześniej badania pokazują wyraźnie, że tatuując się, zawsze wysyłamy w świat jakąś informację – już sam fakt posiadania tatuażu jest pewnego rodzaju wiadomością, różnie dekodowaną przez różne grupy odbiorców.

Inne badanie, przeprowadzone w 2012 r., wykazało, że różnice osobowości między osobami wytatuowanymi i niewytatuowanymi były „ogólnie niewielkie”, chociaż osoby z tatuażami były bardziej ekstrawertyczne i wykazywały większą „potrzebę unikalności”.

Element ozdobny

Tatuaże znane są już od czasów prehistorycznych. W starożytności stosowano je do naznaczania szpiegów, później – niewolników, natomiast wśród plemion na wyspach Borneo informowały o umiejętnościach wytatuowanej kobiety. Do Europy trafiły w XVIII stuleciu za pośrednictwem kapitana Cooka, który był pod wrażeniem polinezyjskich tatuaży i postanowił sam się wytatuować. Na przestrzeni lat ten rodzaj ekspresji wielokrotnie zmieniał swój status, przez setki lat był negatywnie nacechowany. W Polsce pierwszy salon tatuażu otworzono w latach 90. XX w. i od tego czasu popularność omawianego zjawiska systematycznie rośnie.

Dziś w znacznej mierze to motywacja estetyczna skłania do wykonania tatuażu. Osoby kierujące się estetyką są podatne na obowiązującą aktualnie modę i nie przywiązują dużej wagi do znaczenia tatuowanego obrazu. Decydują się jednak na trwałą zmianę wyglądu, by ozdobić swoje ciało. Badacze tego fenomenu wskazują, że jest to afirmacja młodości i piękna, a jednocześnie wyzwanie rzucone starości. Niewielu ludzi w momencie wykonywania tatuażu myśli o tym, jak będzie on wyglądał po 20–30 latach, kiedy skóra podda się procesom starzenia.

Poszukiwacze nowych doświadczeń

Według Virena Swamiego z Anglia Ruskin University osoby, które robią sobie tatuaże, poszukują nowych doświadczeń. Są niepokorne, doświadczają świata wszystkimi zmysłami i uciekają od nudy. Wyróżniają się łatwością dokonywania zmian w życiu, skłonnością do ryzyka i otwartością. Sam proces robienia tatuażu jest doświadczeniem, wobec którego nikt nie pozostaje obojętny. Towarzyszy mu adrenalina, czasami też uczucie niepokoju, niepewność wyniku. Podejmujemy pewne ryzyko, którego efekty będą trwałe i w dużej mierze niezmienne.

Czy tatuaż uzależnia?

Mówi się, że tatuaże są uzależniające. Wiele tatuujących się osób, robiąc jedną dziarę, myśli już o następnej. Czy – a jeżeli tak, to dlaczego – tatuaż faktycznie uzależnia? Jest to forma sztuki, która zdaniem wielu ludzi pozwala poczuć się bardziej żywym i spełnionym. Pozwala zwrócić na siebie uwagę i poczuć się piękniejszym, co w konsekwencji zwiększa poziom pewności siebie. I właśnie wzrost pewności siebie jest czynnikiem „uzależniającym” (w potocznym tego słowa rozumieniu). Natomiast zdaniem psychologów mówienie o praktyce tatuowania się w kategoriach uzależnienia jest mylące. Osoby decydujące się na drugi tatuaż potrzebują średnio 2–7 lat, by poddać się kolejnemu zabiegowi.

Fenomen tatuowania się jest niewątpliwie bardzo interesującym tematem, zarówno w kontekście psychologicznym, jak i społecznym. Według ostatnich badań w Polsce wytatuowane jest 8% społeczeństwa. Największą grupę stanowią osoby w wieku 25–34 lat, które tatuaż traktują głównie jako ozdobę ciała lub sposób na wyrażenie własnej indywidualności. Systematycznie rosnąca popularność tatuaży dowodzi, że Polacy są coraz bardziej otwarci na inność i nie boją się odważnie konstruować osobistej narracji.

Brak opinii

Bezpłatne Szkolenie Online

z dr. Mateuszem Grzesiakiem

niedziela

22 kwietnia

godz.

20:00

x