Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni. Chyba że Cię zabije.

MG_0176  2 (2)

„Co Cię nie zabije, to Cię wzmocni. Chyba że Cię zabije.” – wywiad z dr. Mateuszem Grzesiakiem, najbardziej rozpoznawalnym w Polsce psychologiem, trenerem i konsultantem biznesu o jego najnowszej książce „Psychologii Hejtu”.

Mateusz, jak Ty radzisz sobie z hejtem w internecie?

Gdyby zadano mi to pytanie jeszcze kilka lat temu, odpowiedziałbym, że nie muszę sobie radzić, ponieważ możliwe jest funkcjonowanie w przestrzeni publicznej i unikanie hejtu. Dziś wiem, że to nieosiągalne. Można natomiast oswoić hejt. Ja robię to poprzez zarządzanie nim w oparciu o przemyślane strategie zarówno emocjonalne, marketingowe, jak i PR-owe. Nauczyłem się panować nad emocjami, żeby nie obejmowały nade mną władzy. Najważniejsze to koncentrować się na faktach przy dokonywaniu oceny danego zjawiska. Konsekwentnie buduję swój brand i czy tego chcę, czy nie, hejt jest elementem strategii. Zawsze będzie, ale to wyłącznie ode mnie zależy, czy ten hejt mnie dotknie.

Gdzie leży granica między hejtem a wyrażaniem swojego zdania?

Dotykamy tutaj istotnej kwestii. Hejt to forma krytyki, która ma na celu dewaluację drugiej osoby, i
zawsze ma charakter subiektywny, ponieważ jest wyrażaniem swojego zdania. Pozornie swojego, ponieważ często, gdy chcemy dołączyć do jakiejś grupy, obce nam wcześniej autorytety, slogany oraz wartości stają się naszymi własnymi. Zaczynamy zachowywać się tak, jak wymaga tego grupa. W myśl zasady „wrogowie naszych wrogów są naszymi przyjaciółmi” hejtujemy przeciwników. Pamiętajmy, że wolności w wyrażaniu swojego zdania nie można mylić z samowolą, anarchią, mimo że mamy demokrację i wolność słowa. Obrażanie kogoś w internecie, zniesławianie może mieć konkretne skutki – nie tylko prawne. Niekiedy bowiem konsekwencje są trudne do wyobrażenia sobie przez hejtera, któremu brak wrażliwości, żeby je zrozumieć. A jego hejterskie komentarze w internecie mogą doprowadzić do tego, że ktoś targnie się na swoje życie.

Co z hejtem i mobbingiem w pracy, gdy np. szef uważa, że to przecież tylko żarty, a pracowników, którzy cierpią przez jego docinki, uznaje się za osoby bez poczucia humoru? Jak sobie z tym poradzić?

W takiej sytuacji konieczna jest rozmowa, do której pracownik powinien się przygotować. Zastanów się, jaką wartość reprezentujesz z punktu widzenia korzyści dla organizacji. Pomyśl też, co najgorszego może się stać po konfrontacji z przełożonym. Pamiętaj jednak, że nie możesz jej unikać w nieskończoność. Znaj swoją wartość i znajdź w sobie siłę. Szczególnie ważny jest kontakt i rozmowa w cztery oczy. Idź do szefa i za zamkniętymi drzwiami powiedz szczerze o skutkach jego złośliwych uwag. Wskaż negatywne konsekwencje zarówno w kontekście przeżywanych emocji, jak i relacji z szefem oraz przyszłości w firmie. Powiedz: „Gdy zrobił pan X, poczułem Y i to negatywnie wpływa na moją pracę. Relacja z panem jest dla mnie ważna, dlatego zależy mi, by nasza komunikacja była jak najlepsza. Chcę też być zmotywowany, a najlepiej na mnie działa, gdy pan mówi, że…” itd. Pozwól przełożonemu odnieść się do tego, co mówisz. Szef to też człowiek i nie zawsze zdaje sobie sprawę, że jego z pozoru niewinne komentarze pracownicy mogą odbierać zupełnie inaczej, niż on myśli. Gdy będzie się tłumaczył, powiedz: „Rozumiem, jak to wygląda z pańskiej perspektywy. Chciałem, by poznał pan też moją”.

shutterstock_530738152

Tu pojawia się pytanie, jak bronić się przed krytyką osoby, którą uznajemy za autorytet.

Jeśli osoba, którą uważa się za autorytet, stosuje w komunikacji merytoryczne uwagi, to zawsze warto się temu przyjrzeć. W ten sposób nic nie tracimy, a jedynie możemy zyskać coś, co wniesie pozytywną zmianę do naszego życia. Jeśli natomiast osoba, która jest autorytetem w jakiejś branży, hejtuje swoich oponentów, to nie można jej nazwać profesjonalistą, a już na pewno nie autorytetem w dziedzinie komunikacji. W tym miejscu warto wspomnieć, że niektórzy hejterzy świadomie korzystają z techniki argumentum ad verecundiam. Polega ona na tym, że odwołują się do autorytetu, żeby udowodnić słuszność swoich hejterskich tez. Często jednak wybrany przez hejtera autorytet wcale nie musi nim być dla hejtowanego. Skutecznym sposobem na taki hejt jest podważenie zasadności wyboru określonego autorytetu i skonfrontowanie go z innym autorytetem, który głosi przeciwną tezę.

A jak radzić sobie z hejtem pracowników?

To wyzwanie dla każdego szefa i menedżera zespołu. Należy zjednać sobie podwładnych i nauczyć się rozstawać na dobrych i przyjaznych warunkach. Najważniejszy jest szacunek, pozytywne wzmocnienie i jasny, merytoryczny feedback.

Jak reagować na krytykę od najbliższych – żony, dzieci, rodziców? Co robić, kiedy bliskie osoby krytykują każdą naszą decyzję?

Po pierwsze zapytaj siebie, co czujesz, i nazwij emocje, które przeżywasz. Po drugie porozmawiaj szczerze z bliską osobą. Powiedz: „Gdy powiedziałaś, że nigdy nie pomagam ci w domu, poczułem się niedoceniony, ponieważ ja postrzegam to inaczej, robię to i to” – tu podaj konkretne czynności. Ostatni, trzeci krok to udzielenie feedbacku: „Chciałbym cię prosić, żebyś następnym razem powiedziała to w inny sposób, np. »Chcę, żebyś częściej pomagał mi przy zakupach – zmywaniu, zajmowaniu się dziećmi itd.«”.

Jak radzić sobie z krytyką partnera i jego rodziny odnośnie do tego, jak wychowuję nasze dziecko?

Schemat działania będzie tu taki sam jak w sytuacji, którą opisałem wyżej. Dodatkowo należy ustalić z partnerem wspólną strategię wychowawczą i komunikację z jego/jej rodziną. Małżeństwo to team, którego zadaniem jest działanie, wspieranie się nawzajem i wychowywanie dzieci. Twój mąż powinien być w tym wszystkim twoim sprzymierzeńcem. Zdecydujcie wspólnie, jak partner będzie reagować na krytykę ze strony teściów, gdy ci po raz kolejny będą chcieli narzucać swoją wizję wychowywania waszych dzieci. To wymaga cierpliwości i nauczenia rodziny męża lub żony nowego sposobu reagowania.

>>Dowiedz się więcej o najnowszej książce Mateusza Grzesiaka „Psychologia Hejtu”<<

A co zrobić w sytuacji, gdy mąż albo żona krytykuje partnera przy dzieciach?

Dzieci nie powinny być świadkami sytuacji, w której jeden rodzic zwraca uwagę drugiemu, ponieważ w ten sposób podważany jest autorytet małżonka. Najlepiej porozmawiać szczerze o tym, co nam przeszkadza, gdy dzieciaki pójdą spać. Wspólnie łatwiej znaleźć rozwiązanie i zmienić swoje zachowanie.

Czemu mężczyźni znęcają się psychicznie nad kobietami, które odniosły od nich większy sukces?

Z tego samego powodu, z którego kobiety znęcają się psychicznie nad mężczyznami, którzy odnieśli od nich większy sukces. Złośliwe komentarze, nieustanne uwagi – hejt nie zależy od płci. Ma ona przy takich patologiach wtórne znaczenie. Chodzi o fakt nieradzenia sobie z określonymi emocjami wynikającymi z nieprzerobionych doświadczeń z przeszłości.

Czasem w naszym najbliższym otoczeniu mamy do czynienia z osobami, które krytykują nas na każdym kroku, wmawiają nam, że jesteśmy gorsi. Jak sobie z tym poradzić?

Jeżeli wokół ciebie są takie osoby, to znaczy, że z jakiegoś względu otaczasz się nimi. W innym wypadku już dawno byś opuścił takie miejsce, bo jeśli faktycznie na każdym kroku cię krytykują, to pora zapytać siebie: „Co ty robisz wśród nich?”. Być może masz jakiś nieuświadomiony schemat poczucia gorszości i powinieneś sprawdzić, czy nie wybierasz takich osób właśnie po to, żeby ten schemat realizować. Technicznie rzecz biorąc, najprościej byłoby udzielić im feedbacku i wyrazić swoją dezaprobatę dla ich zachowań. Jednak jeśli wokół ciebie jest więcej takich osób, to proponuję zacząć od siebie. Zbuduj poczucie własnej wartości na bazie określonych faktów, znajdując swoje słabe i mocne strony. Wiedząc, jaką masz wartość zarówno z punktu widzenia swojego, jak i rynkowego (np. w oparciu o wykształcenie czy kompetencje), zaczniesz spędzać czas z osobami, które nie ściągają cię w dół, i nauczysz się inaczej reagować na ich komentarze.

shutterstock_198140039 Czy można stworzyć relację z kimś, komu brakuje empatii?

Nie istnieje coś takiego jak brak empatii. W mózgu każdego człowieka są neurony lustrzane i to one odpowiadają za postrzeganie oraz odczytywanie emocji innych. Natomiast u niektórych ludzi współczynnik inteligencji emocjonalnej (EQ) jest niski, a co za tym idzie – umiejętność rozpoznawania emocji swoich i innych, oddzielenia ich od siebie oraz zdolność do odpowiedniej reakcji na nie mogą nie być dobrze rozwinięte.

Od czasu do czasu głośno jest o hejcie i przemocy w szkołach. Jak wspierać dziecko, które padło ofiarą bullyingu? Jak walczyć z taką sytuacją?

Zadbaj o poczucie własnej wartości dziecka. Korzystaj z różnych narzędzi zmiany przekonań, np. techniki kontrprzykladów, która polega na znalezieniu trzech przykładów na to, że jest dokładnie odwrotnie, niż ktoś twierdzi na twój temat. W rękach rodzica leży zbudowanie odpowiedniej postawy dziecka, by nauczyło się być odporne na określone zachowania. Nauka strategii postępowania, czyli co dziecko powinno zrobić i co powiedzieć, gdy stanie w obliczu bullyingu oraz co my, jako rodzice możemy w takiej sytuacji zrobić – pójść do nauczyciela i z nim porozmawiać, a także porozmawiać z rodzicami napastnika i innymi rodzicami w klasie.

Jak wytłumaczyć nauczycielom w szkole, że mają pomóc dzieciom rozwijać skrzydła, zamiast je krytykować i zamykać w schemacie?

Walkę z niekonstruktywną krytyką ze strony nauczycieli porównałbym do walki z wiatrakami. Nasz system edukacji bazuje na przestarzałych schematach, więc wyjście poza nie musiałoby wiązać się z kompleksową zmianą nie tylko sposobu myślenia kadry nauczycielskiej, ale także całego programu nauczania dzieci w szkołach. Warto pomyśleć o tym, by samemu zająć się zarówno wychowaniem dziecka, jak i jego edukacją.

Praca, szkoła, spotkania ze znajomymi – niektóre miejsca i sytuacje sprzyjają plotkowaniu. Jak rozmawiać o innych ludziach bez plotkowania?

Hejtowanie jest sposobem ludzi na obniżenie napięcia i radzenie sobie z problemami takimi jak niska samoocena czy niezadowolenie z własnego życia. Hejtujący karmi się plotką i napędza złośliwymi komentarzami. Jego ofiarą padają osoby, które osiągnęły więcej niż on. Ciebie też może to dotknąć, gdy zazdrosna o awans koleżanka z pracy zacznie rozsiewać plotki na twój temat. W takiej sytuacji kluczowe jest trzymanie się faktów i unikanie niesprawdzonych informacji. Jeżeli jesteś wśród znajomych i ktoś mówi, że X jest taki czy owaki, powiedz, że nie znasz tej osoby, więc nie będziesz się wypowiadał na jej temat.

>>Zamów swój egzemplarz „Psychologii Hejtu<<

Spójrzmy od drugiej strony. Jak nie przejmować się plotkami na nasz temat, które już poszły w eter?

Dla własnego dobrego samopoczucia skoncentruj się na faktach. Zapytaj siebie, czy plotki są zgodne z prawdą, czy też nie. Najczęściej nie mają one żadnego pokrycia w rzeczywistości, więc nie warto się nimi przejmować. Mimo to mogą być niesprawiedliwe i krzywdzące. Jeżeli zajmujemy reprezentacyjne stanowisko, mamy stworzony określony personal brand, warto sprawdzić, czy plotkarskie komentarze dotarły do grupy docelowej, na której nam zależy, i zastanowić się, czy mają dla niej jakiekolwiek znaczenie, czy mogą zaszkodzić naszemu wizerunkowi. Jeżeli tak – warto oficjalnie je zdementować. W innym wypadku nie należy reagować.

Sposób, w jaki reagujemy na krytykę i hejt, zależy od naszego poczucia własnej wartości. Jak wobec tego radzić sobie z niską samooceną i wzmocnić siebie na wypadek negatywnych uwag ze strony innych?

Zacznijmy od tego, że niska samoocena wynika z niepopartych faktami przekonań na swój temat. Należy więc zmienić te szkodliwe przekonania, używając skutecznych narzędzi, takich jak np. RTZ, czyli Racjonalna Terapia Zachowań. Pozwala ona na szybką identyfikację i zmianę negatywnych programów umysłowych i wprowadzenie w ich miejsce nowych, bardziej adekwatnych. Najpierw znajdź przekonanie, np. „Inni ludzie zawsze mnie krytykują”. Następnie przefiltruj je przez pięć pytań RTZ. Zapytaj siebie, czy to przekonanie:
1. jest oparte na faktach,
2. pozwala mi chronić życie lub zdrowie,
3. ułatwia mi osiągać bliższe lub dalsze cele,
4. pomaga mi rozwiązywać konflikty lub unikać ich powstawania,
5. pozwala mi czuć się tak, jak chcę.
Jeżeli na co najmniej trzy z nich odpowiesz przecząco, oznacza to, że twoje przekonanie nie jest ani racjonalne, ani zdrowe. Ostatnim krokiem jest znalezienie nowego przekonania, które również przepuszczasz przez filtr pięciu pytań i znajdujesz minimum trzy potwierdzenia, które oznaczają, że powinieneś z niego korzystać.

shutterstock_158840696

Jak emigranci mogą walczyć z hejtem?

To coraz częstszy problem nie tylko w Polsce. Tak samo jak Polak, wyjeżdżając za granicę do pracy lub w celu rozwinięcia kariery zawodowej, buduje markę swojej kulturze, tak samo robią emigranci przyjeżdżający do naszego kraju. Są oni zdani na stereotypy dotyczące ich nacji i albo trafiają „dobrze”, albo „mają pecha”. W skali makro emigranci powinni działać marketingowo, np. poprzez YouTube’a, i w atrakcyjny sposób opowiadać o sobie społeczności, w której żyją. W mikroskali powinni indywidualnie budować markę osobistą.

W Twojej książce piszesz, że hejt nie zawsze jest czymś złym. Jak nauczyć się przyjmować krytykę z opanowaniem i bez emocji?

Spójrz na hejt przez pryzmat odpowiednich filtrów: „Czy to, co słyszę, jest oparte na faktach?”, „Czy osoba, która to mówi, życzy mi dobrze, czy kieruje się negatywnymi emocjami lub interesem?”, „Czy ma predyspozycje, by się w danym temacie wypowiadać – wiedzę merytoryczną, wykształcenie, doświadczenie itd.?”. Na koniec powiedz sobie, jakie lekcje płyną dla ciebie z tego komentarza.

Czy zatem krytyka buduje?

Tak. Pod warunkiem że potrafimy przetłumaczyć ją na konstruktywny feedback. Można go znaleźć nawet wśród hejterskich komentarzy. Jeśli pod twoimi wpisami na blogu pojawia się często informacja, że piszesz niezrozumiale, to warto się nad tym pochylić. Nie chodzi o branie do siebie uwag, bo wtedy pozwalamy, żeby negatywne komentarze uderzały w nas. Spójrz na komentarze na chłodno i oceń je pod kątem wartości merytorycznej. Jeżeli często jakieś uwagi się powtarzają, zastanów się: „Może faktycznie piszę w sposób, którego nie rozumieją moi czytelnicy? Jak zatem mogę to ulepszyć?”.

Pytanie w drugą stronę: jak przestać hejtować i nauczyć się trzymać język za zębami?

Często nie zdajemy sobie sprawy, że sami stajemy się hejterami – w stosunku do swojego dziecka, partnera, kolegi z pracy. Na początku zadaj sobie kilka pytań: „Dlaczego to robię?”, „Czy złośliwe komentarze przynoszą mi ulgę?”, „Czy są sposobem na rozładowanie negatywnych emocji, a jeśli tak, to jakich?”. Jeśli drażni cię X, zapytaj siebie: „Co mnie irytuje w osobie, którą hejtuję?” (np. jest sztywniakiem)”. Następnie: „Co to reprezentuje?” (np. myśli, że jest lepszy od innych) oraz „Co to znaczy na mój temat?” (np. czuję się od niego gorszy). Znajdź trzy dowody z własnego życia, które potwierdzą, że te twierdzenia są prawdziwe, i trzy dowody, że to nieprawda. Dzięki temu oprzesz się na faktach i spojrzysz na dany problem z szerszej perspektywy.

Czy można zrobić, żeby hejter przestał być hejterem?

Hejter nierzadko nie zdaje sobie sprawy z tego, że hejtuje – 66% Polaków twierdzi, że nigdy nie zostawiło hejterskiego komentarza w sieci. W obliczu ilości hejtu, jaka zalewa internet, te dane są mało wiarygodne. Dlaczego tak się dzieje? Wiele osób jest nieświadomych, że to, co robią, jest hejtem. „Ja tylko napisałem prawdę” albo: „Inni też tak myślą” – to częste wytłumaczenia. Dlatego piszę o tym, że trzeba uświadamiać hejterów i pokazywać konsekwencje ich postępowania, tłumaczyć zjawisko hejtu oraz jego szkodliwe skutki emocjonalne – nie tylko dla tego, który pada ofiarą hejtu, ale również dla tego, który pisze złośliwe komentarze.

Czy można walczyć z hejtem?

Hejt to zjawisko tak powszechne, że coraz częściej dotyka każdego z nas. Nie da się go uniknąć lub całkowicie wyeliminować z życia publicznego. Zamiast walczyć z wiatrakami, lepiej zrozumieć mechanizmy – tego, kto hejtuje, i hejtowanego. Wtedy można skutecznie podjąć działania, które ograniczą negatywne skutki hejtu dla naszej psychiki. Zarządzanie emocjami i wykonanie ćwiczeń, które opisałem w książce „Psychologia hejtu”, pomogą każdemu zadbać o własną psychikę i stać się silniejszym. Dzięki temu nie będziemy bezbronni w obliczu hejtu i wyrobimy sobie tarczę.

Psychologia Hejtu OG 2

3 Opinii

Co Ci Nie Pozwala Być Sobą?

x